witajcie w Polsce... Ludowej

Pojechaliśmy do Wrocławia. Na Dolnym Śląsku zobaczyliśmy tereny zdewastowane przez wojnę. Przyjechaliśmy na dworzec Nadodrze. Morze gruzów. Budynki – tylko wypalone ściany, fragmenty podłóg, na nich jakieś szczątki mebli, jakieś obrazy, krzyże. Mimo tego nie mogłem sobie nigdy wyobrazić, że mogą istnieć takie cuda architektury. Wprawdzie były zniszczone, […]

Dzieci, zesłańcy

W 1945 roku zaistniała możliwość wyjazdu do Polski dla tych, którzy otrzymali zaproszenie od rodziny. Stasiek i Józek Ożóg odnaleźli w jakiś sposób rodzinę w Polsce i wyjechali wcześniej. Już więcej się z nimi nie spotkałem. Natomiast prasa w latach 50. pisała o sukcesach Staśka Ożoga na bieżni (biegał na 5 i 10 km) razem z Zimnym i Krzyszkowiakiem. Nie jestem […]

Czeczeni

Następną nacją, która zasiliła nasz sowchoz (po Polakach) byli Rumuni. Przywieziono ich z Mołdawii i Besarabii. Kontakt z nimi był możliwy, gdyż znali język małoruski. Trzeba koniecznie zaznaczyć, że Rosjanie i Mahometanie mieszkający wokół naszego sowchozu byli ludźmi uczciwymi. Tam nie było zamków przy drzwiach, bo nikt do nikogo nie szedł […]

foto start - Opinie Olsztyn (debata Olsztyn)

Każda rodzina dostała kawałek pryczy i słomy do przykrycia desek, żeby mogła wypoczywać. Sowchoz, do którego nas przydzielono według Rosjan, miał specjalizację produkcji mięsa (myaso sowchoz). Zajmował się hodowlą bydła i trzody. Bydło na okres letni było wypędzane na wypas na step – od pokazania się traw na wiosnę, do pierwszych przymrozków. […]

Deportacje obywateli polskich do ZSRR

Urodziłem się 31.07.1937 roku w Ożomli Małej, powiat Jaworów, woj. lwowskie. Imię moje to hołd mego Ojca po śmierci jego Komendanta i Marszałka Rzeczypospolitej. Mój Tato – legionista, uczestnik wojny bolszewickiej, był oficerem Wojska Polskiego. Urodził się w 1898 roku. Mama z domu Kamińska – córka posiadacza ziemskiego urodzona w 1906 roku w posiadłości […]