Msza święta, odsłonięcie odnowionej tablicy pamięci gen. „Nila” Fieldorfa, złożenie hołdu przy pomniku AK i prelekcja historyczna – tak 15 sierpnia Olsztyn uczci 105. rocznicę Bitwy Warszawskiej. Inicjatywę zorganizują społecznicy w zastępstwie biernych władz.
W najbliższy 15 sierpnia – w Święto Wojska Polskiego, upamiętniające zwycięską Bitwę Warszawską 1920 roku – w Olsztynie odbędą się uroczystości patriotyczne organizowane oddolnie przez lokalne środowiska konserwatywne.
W programie obchodów przewidziano m.in. mszę świętą w kościele pw. bł. Stefana Wyszyńskiego, po której nastąpi uroczyste odsłonięcie odnowionej tablicy poświęconej gen. Augustowi Emilowi Fieldorfowi „Nilowi”. Następnie uczestnicy złożą hołd i wiązanki kwiatów przy pobliskim pomniku Armii Krajowej. Zwieńczeniem uroczystości będzie prelekcja historyczna na temat znaczenia Bitwy Warszawskiej – zaplanowana w sali przy parafii.
Podwójny bohater
Organizatorami wydarzenia są Akademicki Klub Obywatelski oraz Fundacja im. Piotra Poleskiego. Jak wyjaśnia Marek Nowacki, członek zarządu AKO i współorganizator obchodów, pomysł ponownego odsłonięcia tablicy gen. Fieldorfa zrodził się przy okazji jej renowacji. — Tablica pamięci generała „Nila” od lat wisiała w naszej świątyni, a niedawno została odnowiona i przeniesiona w nowe miejsce — tłumaczy Nowacki. — Uznałem wraz z księdzem proboszczem, że 15 sierpnia, święto Cudu nad Wisłą, to idealny moment, by ponownie uroczyście odsłonić tę tablicę.
Wybór daty nie jest przypadkowy – gen. Fieldorf „Nil”, znany przede wszystkim jako legendarny dowódca Kedywu Armii Krajowej, był również żołnierzem wojny 1920 roku i uczestnikiem Bitwy Warszawskiej. Jego upamiętnienie w tym dniu symbolicznie łączy pokolenie bohaterów 1920 roku z pokoleniem żołnierzy AK, która przecież była kontynuatorką walki o wolność Polski.
Po mszy i ceremonii przy tablicy uczestnicy obchodów przejdą pod pomnik Armii Krajowej w centrum Olsztyna, aby oddać hołd wszystkim obrońcom Ojczyzny. Armia Krajowa, działająca w czasie II wojny światowej, wyrosła na tradycji Wojska Polskiego, które w 1920 roku rozbiło nawałę bolszewicką pod Warszawą.
Ten historyczny ciąg pamięci – od ochotników 1920 roku po żołnierzy AK – zostanie podkreślony w trakcie uroczystości. Ostatnim punktem programu będzie spotkanie edukacyjne w sali katechetycznej parafii, podczas którego Marek Nowacki wygłosi prelekcję o znaczeniu Bitwy Warszawskiej.
— To nie będzie akademicki wykład, raczej krótka rozmowa o tym, co Cud nad Wisłą oznaczał dla Polski — zapowiada współorganizator, dodając z uśmiechem, że postara się zmieścić w pół godziny, by nie zanudzić słuchaczy. — Nie spodziewamy się tłumów, ale nawet dla garstki osób warto przypomnieć, jak wielkie konsekwencje miał rok 1920 – dla naszych dziadów i dla nas, współczesnych — podkreśla Nowacki.
Bitwa, która ocaliła przyszłość
Bitwa Warszawska 1920 roku, zwana Cudem nad Wisłą, to jedno z najważniejszych starć w historii naszego kraju i całej Europy. W sierpniu 1920 polskie wojsko pod wodzą Józefa Piłsudskiego zatrzymało marsz bolszewików na Zachód, ratując od zagłady odrodzoną niepodległą Polskę i powstrzymując rozprzestrzenienie się rewolucji komunistycznej na Europę.
— 15 sierpnia 1920 roku Polacy uratowali Europę, ocalili fundamentalne wartości, z których do dziś czerpiemy. Ci, którzy polegli w tamtej wojnie, dali nam najcenniejszy dar: wolność indywidualną i dar niepodległości dla naszej Ojczyzny — mówił Jerzy Szmit, prezes Fundacji im. Piotra Poleskiego, podczas wcześniejszych uroczystości rocznicowych.
Zwycięstwo odniesione nad Armią Czerwoną w 1920 miało kolosalne znaczenie dla przyszłości kraju – uchroniło Rzeczpospolitą przed natychmiastową sowietyzacją. Polska zachowała dwie dekady niezależności, dzięki czemu kolejne pokolenie Polaków mogło wychować się w duchu narodowej tradycji, a nie pod bolszewickim jarzmem.
— Nasi przodkowie w 1920 roku powstrzymali bolszewików i uchylili nam drzwi do wolności na następne 20 lat — przypomina Marek Nowacki. — Gdyby nie ich ofiara, los polskich patriotów, których spotkała zbrodnia katyńska dwie dekady później, mógłby podzielić cały naród już w latach 20.
Historycy podkreślają również, że konsekwencje Bitwy Warszawskiej sięgały daleko w przyszłość – także dla Warmii i Mazur. Choć w wyniku plebiscytu z lipca 1920 te ziemie pozostały poza granicami II Rzeczypospolitej, to istnienie niepodległego państwa polskiego przez następne lata sprawiło, że po II wojnie światowej Warmia i Mazury mogły powrócić do macierzy.
Kresowe terytoria Polski utracone na wschodzie zostały w 1945 r. zrekompensowane właśnie dawnymi pruskimi prowincjami, które po wiekach znów stały się polskie. — Mało kto zdaje sobie sprawę, że sukces 1920 roku w dłuższej perspektywie dał nam także Warmię i Mazury — zauważa Marek Nowacki. — Gdyby Polska upadła w 1920, nie byłoby komu upomnieć się o te ziemie ćwierć wieku później.
Zamiast oficjalnych obchodów
Tegoroczne olsztyńskie obchody 15 sierpnia mają szczególny, oddolny charakter – i odbywają się mimo braku zaangażowania ze strony władz samorządowych czy państwowych. Ku zaskoczeniu organizatorów, żadne oficjalne uroczystości upamiętniające 105. rocznicę Cudu nad Wisłą nie zostały w stolicy Warmii i Mazur zaplanowane przez władze miasta czy województwa.
Wojewódzkie obchody Święta Wojska Polskiego odbędą się tego dnia w Ełku, zaś w Olsztynie – mieście wojewódzkim – próżno szukać państwowej asysty przy rocznicy jednej z najważniejszych polskich bitew. — Wygląda na to, że będą to praktycznie jedyne obchody tej ważnej rocznicy w Olsztynie – ani władze miasta, ani administracja rządowa nie organizują tu nic w tym dniu — ubolewa Marek Nowacki.
Jego zdaniem, to przykre zaniedbanie, że w stolicy regionu pamięć o bohaterach 1920 roku czczą głównie społecznicy. — Naszym obowiązkiem jest jednak wypełnić tę lukę. Jeśli my – zwykli obywatele – nie zadbamy o pamięć, to kto? — dodaje.
Podobną opinię wyraża Jerzy Szmit z Fundacji im. Piotra Poleskiego, współorganizator wydarzenia. — Tego rodzaju uroczystości to żywa lekcja patriotyzmu dla młodzieży — podkreśla Szmit. — Musimy przekazywać młodemu pokoleniu pamięć o bohaterach i wartościach, dzięki którym żyjemy dziś w wolnej Polsce.
Organizatorzy olsztyńskich obchodów 105. rocznicy Bitwy Warszawskiej zaznaczają, że choć inicjatywa ma charakter społeczny i skromny zasięg, jej wydźwięk edukacyjny i patriotyczny jest bezcenny. — Nie chodzi o liczby i rozgłos, ale o to, by kolejne pokolenia rozumiały, komu zawdzięczamy wolność — mówi Marek Nowacki. — To lekcja historii, której nie zastąpi żadna szkolna akademia, jeśli brakuje żywego świadectwa pamięci.
Marek Adam
***
Akademicki Klub Obywatelski im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego oraz Fundacja im. Piotra Poleskiego w Olsztynie serdecznie zapraszają mieszkańców Olsztyna na uroczyste obchody 105. rocznicy Bitwy Warszawskiej – „Cudu nad Wisłą”, które odbędą się 15 sierpnia 2025 roku.
Program uroczystości:
– Godz. 13:00 – Uroczysta Msza Święta w intencji Ojczyzny w Kościele Błogosławionego Stefana Wyszyńskiego w Olsztynie ul.Wilczyńskiego , połączona z odsłonięciem tablicy pamiątkowej dedykowanej generałowi brygady Augustowi Emilowi Fieldorfowi ps. „Nil”, uczestnikowi Bitwy Warszawskiej i późniejszemu dowódcy Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej.
– Po Mszy – Ceremonia upamiętnienia i oddania honoru żołnierzom poległym w obronie Ojczyzny przy pomniku Armii Krajowej na skwerze Fieldorfa „Nila”.
– Po uroczystościach – Okolicznościowa prelekcja pt. „Bitwa Warszawska jako ratunek niepodległości Rzeczypospolitej” w sali spotkań domu parafialnego. Zapraszamy do wspólnego uczczenia tego ważnego wydarzenia w historii Polski oraz oddania hołdu bohaterom, którzy walczyli o naszą wolność.




