Lewactwo „polskie”, parafrazując pana pułkownika Matuszewskiego, nigdy nie było polskie! Co więcej, było zawsze (i jest) antypolskie! Jedno słowo „niestety”, a jakże inaczej brzmi w ustach lewaka (lewaczki), a inaczej w ustach polskiego patrioty.
Lewacka „profesorka” Magdalena Środa twierdzi, że „Polska po prostu powinna się otworzyć na uchodźców, na emigrantów” oraz „stworzyć określone systemy edukacji i wdrażania, i asymilacji tych ludzi do naszego życia publicznego”. „No, bo niestety nad Polską panuje ten patriotyzm narodowo-wyzwoleńczy, społeczeństwa tzw. zamkniętego, który bardzo łatwo przeradza się w zachowania nacjonalistyczne, faszystowskie, bojówkarskie itd.” No i na oddźwięk nie trzeba długo czekać. Według lewactwa na patriotycznych „Marszach Niepodległości mamy „faszystów”. Dziwne, że potomek Walońskiej Waffen SS, Guy Vehofstadt przyłączył się do takiego chóru?! Granicy polsko-niemieckiej przed nielegalnymi migrantami bronią „bojówkarze!? Ostaszewska już ustaliła, że to są „inżynierowie”, „lekarze”, „ekonomiści”, a nawet „pielęgniarki”. Z … maczetami?! Na czyj koszt oni są w Polsce?! A mówi się, że Tusk robi to nieudolnie?! Ta „nieudolność” Tuskowa ociera się o matolstwo! Rzecz w tym, że Tusk matołem nie jest! To kim on jest?!
Od „bojówkarza”, „faszysty” już tylko kroczek do współwinnego okropieństw II wojny światowej!? No, bo przecież w szeregach Wehrmachtu walczyli „Nasi chłopcy”!? Skandaliczną, podłą wystawę przygotowaną przez Muzeum Gdańska, we współpracy z Muzeum II Wojny Światowej oraz … Centrum Badań Historycznych Polskiej Akademii Nauk w Berlinie nie można byłoby też nazwać „Nazi chłopcy”. Bo zostali oni wcieleni do niemieckiej armii siłą, pod groźbą kary śmierci dla siebie i dla członków rodziny. Nazistowskie Niemcy robiły to wbrew międzynarodowym traktatom. Niewątpliwie, dla Polaków służących w niemieckim wojsku było to bolesne przeżycie i nie napawające dumą! Więc, skąd taki tytuł wystawy?! Sporo światła daje ekspozycja Gazety Wyborczej i Dziennika Bałtyckiego sprzed 20 lat, opisujące „atak” na Tuska jego „słynnym” dziadkiem z Wehrmachtu. Szkopuł w tym, że wbrew bajkom Tuska, w Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie nie ma żadnej wzmianki o jego dziadku. Chodzi więc tylko o wybielenie Tuska – rozmycie „dziadka z Wehrmachtu” w tysiącach innych i pokazanie, że było mnóstwo takich „dziadków”.
Z jednej strony jest wybielanie hitlerowskich oprawców, a z drugiej – komunistycznych! Według Instytutu Pileckiego, przejętego przez niemieckiego namiestnika wysłanego do rządu w Polsce, komunistyczny bydlak Maksymilian Schnepf, teść Doroty Wysockiej-Schnepf, który wraz z rosyjską NKWD wymordował 600 Polaków podczas „Obławy Augustowskiej” („Mały Katyń), to tylko „2-promilowy” zbrodniarz!? I tak polityka robienia z Polaków narodu sprawców okrucieństw II wojny światowej trwa w najlepsze. „Frankfurter Allgemeine Zeitung” już wprost oskarża Polaków o udział w Holokauście. Symbioza niemiecko-rosyjska trwa w najlepsze.
Banda Tuska z Radkiem Sikorskim na czele, jak filia niemieckiego MSZ, siedzą cicho, gdy Niemcy oskarżają Polaków o współudział w Holokauście. Gdy natomiast polscy biskupi mówią prawdę o sytuacji w Polsce, ślą donosy do Watykanu, wysuwając przy tym groźby wobec księży biskupów. Dbają o dobre imię Niemiec, a opluwają Polaków. Oto kim jest i czyje interesy reprezentuje Tusk!
Za co taki jazgot, w którym wziął udział nawet „nawrócony” na lewactwo Terlikowski, podniósł się na biskupów: Antoniego Długosza i Wiesława Meringa?! Ano za to, że biskupi „ośmielili się” krytykować obecną władzę! Odnosili się do palącego problemu – kryzysu migracyjnego! Sikorski zarzucił biskupowi Meringowi, do którego odniósł się po chamsku „per pan”, „szczucie na migrantów w imieniu kościoła, którego założyciel był migrantem”.[sic!] Po 9 minutach naszła go chyba refleksja i zmienił wpis na „X-ie” na „szczucie na uchodźców w imieniu kościoła, którego założyciel był uchodźcą”. Sikorski łże jak pies. Biskup nie ma nic przeciwko uchodźcom. Szefowi Spraw Zagranicznych plączą się migranci z uchodźcami?!
Zabolało Tuska (a nie powinno), że biskup wspomniał, że „rządzą nami ludzie, którzy samych siebie określają jako Niemców”. Tusk z Giertychem podczas słynnej rozmowy, kiedy to Tusk wyborców PiS-u nazwał „zjebami”, sami się przekomarzali, który z nich jest większym Niemcem. Biskup przywołał też słowa polskiego poety Wacława Potockiego: „Jak świat światem, nie będzie Niemiec Polakowi bratem”, dodając, że „historia straszliwie udowodniła [oklaski] prawdę tego powiedzenia”. Od krzyżactwa poprzez prusactwo i hitleryzm do dzisiaj, kiedy to Niemcy, używając jako broni demograficznej, podrzucają nam nielegalnych migrantów, o których nic nie wiemy. W woj. kujawsko-pomorskim w ostatnim, krótkim czasie dokonały się dwa morderstwa: młodej kobiety i mężczyzny. Krzysztof Bosak napisał, że „rząd PO-PSL-PL2050-Lewicy zrobił z Polski bufor ludnościowy dla Niemiec. Pojemnik na odrzuty”. Dalej biskup nawoływał: „Polski, Ojczyzny, kultury i tradycji trzeba dziś bronić świadomie i bardzo mężnie, bo nie robi tego niestety szkoła, niszczona przez barbarię usuwającą treści patriotyczne, narodowe [oklaski] z podręczników i nauczania naszych dzieci!” Za to barbaria – Barbara Nowacka, „ministra” edukacji – wmawia Polakom, że to „polscy naziści budowali obozy masowej zagłady”!? Zapiekły mocno Tuska zacytowane jego własne słowa w stosunku do ówczesnego rządu PiS, a pasujące jak ulał do obecnej sytuacji: „przecież Polską rządzą dziś polityczni gangsterzy!”
Dla Środy „niestety” wyraża zawód, że „nad Polską panuje ten patriotyzm narodowo-wyzwoleńczy”. Natomiast dla Bp Meringa – zatroskanie usuwaniem treści patriotycznych, narodowych przez barbarię. Jedno słowo, a dwa światy! Za sugestią Bp Meringa, warto by włączyć na koniec naszego Hymnu Narodowego, który przecież „wyraża ducha Narodu, sumę naszych historycznych doświadczeń”, czwartą zwrotkę „Mazurka Dąbrowskiego” Józefa Wybickiego:
Niemiec, Moskal nie osiędzie,
gdy jąwszy pałasza,
hasłem wszystkich zgoda będzie
i Ojczyzna nasza
Poza tym szubienice, sowieckie/rosyjskie ścierwo, Pomnik Wdzięczności [zbrodniczej] Armii Czerwonej – czerwonych bydlaków z Katynia i Smoleńska 2010 r., Buczy i Izumia, okupanta Polski, których tak żarliwie broni lewactwo, w tym PO i PSL/ZSL oraz prokuratura w Olsztynie, należy zburzyć!
Antoni Górski




