czerwona i tęczowa zaraza

Każdy kolejny wiek niesie postęp, ale też i wstecznictwo. Możemy na pewno mówić o postępie technicznym … również w dziedzinie zabijania. Czy o taki postęp nam chodzi? Wstecznictwa i zagrożenia cywilizacyjnego jakoś nie dostrzegamy, a raczej nie chcemy dostrzegać. Bo tak wygodnie? I mamy tego katastrofalne skutki – niemiecki nazizm, rosyjski komunizm, a szczególnie ich połączenie się w barbarzyństwie. XXI wiek, jak żaden dotąd, przyniósł ogrom zamętu cywilizacyjnego w sferze społecznej, kulturowej, obyczajowej. Skupia się to jak w soczewce w postawach społeczno-politycznych, określanych jako lewactwo. Jest ono „mistrzem” w odwracaniu pojęć, znaczeń, zmienianiu sensu wyrażeń.

Korzenie lewactwa sięgają tzw. „rewolucji francuskiej”. Czas najwyższy by historycy wreszcie zaczęli używać adekwatnej nazwy: „rewolucji antyfrancuskiej”, gdyż w istocie takową była. Zginął jeden król, paru książąt, za to 50 000 zgilotynowanych z francuskiego ludu, w tym 5 000 księży również z plebsu i ok. 800 000 chłopów wandejskich. Zatem trwanie przy nazwie „rewolucja francuska” jest pluciem w twarz narodowi francuskiemu i afirmowaniem ludobójczej rebelii wszczętej przez jakobinów, którzy nazwę przyjęli od patrona paryskich dominikanów – Św. Jakuba. No, większej perfidii to być już nie może.

Idee jakobinów żywcem i w całości wcielili w życie rosyjscy bolszewicy, urządzając rzeź ludowi rosyjskiemu i nie tylko. W ciągu dwóch lat rewolucji bolszewickiej zginęło 10 000 000 ludu. No, „postęp” jest oszałamiający. Takie samo było „zdobycie” Bastylii jak i Pałacu Zimowego. Tak jak jakobini w miejsce religii katolickiej wprowadzili „Kult Istoty Najwyższej”, tak bolszewicy w miejsce religii prawosławnej wprowadzili kult Lenina, wiecznie żywego. Przy takich „eventach” zawsze ujawniają się wszelkiej maści szumowiny. Ideologiem rewolucji antyfrancuskiej stał się szaleniec, zboczeniec, morderca, markiz de Sade (ten od sadyzmu), którego własna rodzina osadziła w Bastylii, a rewolucja go oswobodziła. To taki „postęp” we wstecznictwie.

XXI wiek przyniósł wysyp lewactwa. Wdziera się w różne dziedziny życia: naukę, kulturę, tradycję, obyczaje a nawet gospodarkę. Dzisiaj lewactwo wprowadza również niebywały mętlik, poprzez zmienianie sensu słów, odwracanie pojęć, znaczeń. Czołowym hasłem lewactwa jest: „Aborcja w obronie życia”. W takim razie wielkie „zasługi” w tym „dziele” poniósł Adolf Hitler na spółę ze Stalinem, „świętymi” lewactwa. „Bronili” życia w łapankach, rozstrzeliwaniach, komorach gazowych w niemieckich „fabrykach śmierci” i rosyjskim Gułagu – 50 000 000 ludzi na świecie podczas II gehenny światowej. Dzisiaj lewactwo ma na sumieniu tyle samo dzieci rocznie. „Postęp” niebywały. „Ręce precz od naszych macic!” – ale wcześniej pozwalało przy niej gmerać, by za niedługi czas ponownie przy niej grzebać i jak oprawca rozrywać na strzępy ciałko swojego dziecka. Z okrzykiem „Bóg z nami [Gott mit uns?], ch** z wami” (i odwrotnie, istny kociokwik) składa krwawą ofiarę Molochowi – bożkowi ciemności i śmierci. Hoechst, które było spółką-córką koncernu IG Farben, producenta cyklonu B, jest producentem środków poronnych – „dowodu postępu[!?] w medycynie”. Zabójstwo miarą postępu!? Super! A nie postępactwa?

Wśród lewaków nie brakuje „pożytecznych idiotów”. Ten frazes ukuł właśnie Lenin ze Stalinem na określenie ludzi takich jak Jean-Paul Sartre (laureat nagrody Nobla) wychwalający pod niebiosa ZSRR/Rosję Sowiecką. Wyprowadzone na ulice małolaty, pobudzone „mefedronem [popularny narkotyk o groźnych skutkach ubocznych] mającym lepszy skład niż rząd”, nie wiedząc o tym, spełniają taką samą rolę podczas tzw. „strajku [znowu przywłaszczona nazwa] kobiet”. I tym razem nie zabrakło naiwnych, którzy zasponsorowali Lempartową (chyba politpoprawnie?), prowadzącą we Wrocławiu ciemne interesy, ponad milionem złotych. Nie musiała nawet, jak „Bolek” Wałęsa, wydawać swoich pieniędzy na kupon totolotka.

„Polska to kobieta skurwysyna!” – Lewactwo od zawsze było antypolskie, na co zwracał uwagę pułkownik Ignacy Matuszewski już w 1946 roku. Lewactwa nie brakuje także po tzw. liberalnej stronie. Donoszenie na Polskę, żądanie kar dla Polski i wielka uciecha, gdy są na nią nakładane. Jak Targowica działa na spółę z zagranicą, potomkami belgijskiej 28 Ochotniczej Dywizji Grenadierów Pancernych Waffen SS „Wallonien” – byłym premierem Belgii, Guy Verhofstadtem oraz holenderskiej 23 Dywizji Grenadierów Pancernych Waffen SS „Nederland” – premierem Niderlandów (wstydzą się Holandii, kojarzącej się z domami publicznymi, aborcją i eutanazją dzieci?), Markiem Rutte. Propagują oni utworzenie „Eurokołchozu” na wzór Związku Sowieckiego. Przewodniczącej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen nie przeszkadza monumentalny pomnik Karola Marksa, ideologa zbrodniczego komunizmu. Chcą powiązania budżetu europejskiego z nieokreśloną, tzw. „praworządnością”, w której mają zawierać się narzucane państwom rozwiązania ustrojowe, prawne i zachowania społeczne zgodne z ideologią LGBTIQ według widzimisię urzędników europejskich. Jednym słowem, chcą Polskę ubezwłasnowolnić.

Charakterystyczne dla lewactwa jest pozostawanie na uboczu i umniejszanie roli jego męskiej części. Towarzysz Czarzasty ledwie tylko popiskuje na tle wystąpień żeńskiego elementu. Może dlatego, że „kobiety” (i pozostałe 56 płci) są głośniejsze, bardziej wrzaskliwe? A może forsiaści faceci chcą pozostać w cieniu i właśnie sponsorują będące im na rękę takie zachowania?

Lewactwo to zlepek różnorodnych poglądów, teorii i idei począwszy od jakobinizmu poprzez bolszewizm – socjalizm międzynarodowy, hitleryzm – socjalizm narodowy po wszelkie odmiany „neo” i „antifę” włączając. Od wielobóstwa poprzez gnozę do ateizmu. Lewactwo chce uchodzić za „Lewicę”, coś czym nie jest i co jest nie do przyjęcia, we właściwym tego słowa znaczeniu, w cywilizowanym społeczeństwie. Lewactwo jest cywilizacją śmierci, zniszczenia, zagłady – antycywilizacją. Dzisiaj, w dobie pandemii koronawirusa jest „siewcą śmierci”. Urzędnicy europejscy stając po stronie lewactwa stają się ich wspólnikami.

Poza tym „szubienice”, „Pomnik Wdzięczności zbrodniczej Armii Czerwonej” należy zburzyć.

Antoni Górski


Leftism

Each subsequent age brings progress, but also backwardness. We can certainly talk about technical progress… also in the field of killing. Is this the progress we want? Somehow we do not notice retrograde and the threat of civilization, or rather we do not want to notice it. Because it is so convenient? And we have catastrophic consequences of this – German Nazism, Russian Communism, and especially their joining in barbarism.

The 21st century, like no other, has brought a great deal of civilization confusion in the social, cultural and moral spheres. It focuses as a lens in the socio-political attitudes referred to as leftism. It is a „master” in inverting concepts, meanings, changing the sense of expressions.

The roots of leftism go back to the so-called „French Revolution”. It is high time historians finally started to use the appropriate name: „anti-French revolution”, as in fact it was so. One king was killed, a few princes, but 50,000 guillotined from the French people, including 5,000 priests, also from the commoners, and about 800,000 peasants from Vendee. Therefore, sticking to the name „French Revolution” is spitting in the face of the French people and affirming the genocidal rebellion initiated by the Jacobins, who took the name from the patron saint of Paris’s Dominicans – St. Jacob. Well, it can’t be a greater perfidy anymore.

The ideas of the Jacobins were implemented alive and fully by the Russian Bolsheviks, slaughtering the Russian people and others. In the two years of the Bolshevik revolution, 10,000,000 people died. Well, the „progress” is stunning. The same was the „conquest” of the Bastille and the Winter Palace. Just as the Jacobins introduced the „Cult of the Supreme Being” in place of the Catholic religion, the Bolsheviks replaced the Orthodox religion with the worship of Lenin, the eternal one. In such „events” all sorts of scum are always revealed. The ideologue of the anti-French revolution was a madman, a pervert, a murderer, the Marquis de Sade (the one for sadism), whose own family had settled in the Bastille, and the revolution liberated him. This is such „progress” in retrograde.

The 21st century brought an outbreak of leftism. It breaks into various areas of life: science, culture, tradition, customs and even the economy. Today, leftism also introduces an incredible confusion, by changing the meaning of words, inverting concepts and meanings. The leading slogan of leftism is: „Abortion in defense of life.” In that case, Adolf Hitler had great „merits” in this „work” for the partnership with Stalin of the „saints” of leftism. They „defended” life in round-ups, shootings, gas chambers in the German „death factories” and the Russian Gulag – 50,000,000 people in the world during the Second World Gehenna. Today leftism has the same number of children on its conscience every year. „Progress” was incredible. ” Hands off our wombs!” – but before that, it would allow you to fumble with it, to rummage at it again in a short time and to tear the body of her child to shreds like a torturer. With the cry „God with us [Gott mit uns?], di** [vulgar] with you” (and conversely, a real hangover) they make a bloody sacrifice to Moloch – the god of darkness and death. Hoechst, a subsidiary of IG Farben, the producer of Cyclone B, is a producer of abortion drugs – „proof of progress [!?] in medicine”. Murder as a Measure of Progress !? Cool! And not progressiveness?

There are many „useful idiots” among leftists. This cliche was coined by Lenin with Stalin for people like Jean-Paul Sartre (Nobel laureate) praising the USSR / Soviet Russia to the skies. Young people taken to the streets, stimulated by „mephedrone [a popular drug with serious side effects] having a better composition than the government”, without knowing it, fulfill the same role during the so-called „Strike [again misappropriated name] of women.” And this time there were also naive people who sponsored Lempartowa (probably politically correct now?), running dark business in Wrocław, with over a million zlotys. She did not even have to spend her money on the lottery coupon, like “Bolek” Walesa.

„Poland is a motherfucker woman!” – Leftism has always been anti-Polish, which was pointed out by Colonel Ignacy Matuszewski as early as 1946. There is also leftism after the so-called liberal side. Reporting on Poland, demanding penalties for Poland, and great fun when they are imposed on her. How Targowica works for a company with foreign countries, descendants of the Belgian 28th Volunteer Grenadier Division of the Waffen SS „Wallonien” – former prime minister of Belgium, Guy Verhofstadt and the Dutch 23rd Waffen SS Panzer Division „Netherlands” – the prime minister of the Netherlands (are they ashamed of Dutchland, which is associated with brothels, abortion and euthanasia of children?), Mark Rutte. They promote the creation of a „euro-collective farm ” modeled on the Soviet Union. The President of the European Commission, Ursula von der Leyen, is not disturbed by the monumental statue of Karl Marx, the ideologist of the criminal communism. They want to link the European budget with an undefined, so-called „Rule of law”, which is to include the systemic solutions, legal solutions and social behavior that are imposed on states in line with the LGBTIQ ideology according to the whims of European officials. In a word, they want to incapacitate Poland.

It is characteristic of leftism to remain aloof and downplay the role of the male part. Comrade Czarzasty barely squeals against the background of the female element. Maybe because „women” (and the other 56 genders) are louder, more screaming? Or maybe doughy guys want to stay in the shadows and are just sponsoring such behaviors that are convenient for them?

Leftism is a conglomerate of various views, theories and ideas, ranging from Jacobinism through Bolshevism – international socialism, Nazism – national socialism to all kinds of „neo” and „antifa” including. From multi-deity to gnosis to atheism. Leftism seeks to be seen as the „Left,” something that is not and is unacceptable, in the proper sense of the word, in a civilized society. Leftism is a civilization of death, destruction, extermination – anti-civilization. Today, in the era of the coronavirus pandemic, it is the „sower of death”. European officials standing on the side of the leftism become their accomplices.

Besides, the „gallows”, „Monument of Gratitude to the criminal Red Army” should be demolished.

Antoni Górski


Linker

Jedes nachfolgende Zeitalter bringt Fortschritt, aber auch Rückständigkeit. Wir können sicherlich über den technischen Fortschritt sprechen… auch im Bereich des Tötens. Ist das der Fortschritt, den wir wollen? Irgendwie bemerken wir keine Rückentwicklung und die Bedrohung durch die Zivilisation, oder vielmehr wollen wir es nicht bemerken. Weil es so bequem ist? Und wir haben katastrophale Folgen davon – den deutschen Nationalsozialismus, den russischen Kommunismus und insbesondere ihre Verschmelzung mit der Barbarei. Das 21. Jahrhundert hat wie kein anderes Jahrhundert in den sozialen, kulturellen und moralischen Bereichen große Unruhen in der Zivilisation ausgelöst. Es konzentriert sich als Linse auf die gesellschaftspolitischen Einstellungen, die als Linker bezeichnet werden. Es ist ein „Meister” darin, Konzepte und Bedeutungen umzukehren und den Sinn für Ausdrücke zu verändern.

Die Wurzeln des Linken reichen bis in die sogenannte Zeit zurück „Französische Revolution”. Es ist höchste Zeit, dass Historiker endlich den passenden Namen verwenden: „Anti-Französische Revolution”, wie es tatsächlich so war. Ein König wurde getötet, einige Fürsten, aber 50.000 vom französischen Volk guillotiniert, darunter 5.000 Priester, auch von den Bürgern, und etwa 800.000 Bauern aus Wandej. Das Festhalten am Namen „Französische Revolution” spuckt daher dem französischen Volk ins Gesicht und bekräftigt den von den Jakobinern initiierten Völkermordaufstand, der den Namen vom Schutzpatron der Pariser Dominikaner – St. James. Nun, es kann keine größere Perfidie mehr geben.

Die Ideen der Jakobiner wurden von den russischen Bolschewiki lebendig und vollständig umgesetzt und das russische Volk und andere geschlachtet. In den zwei Jahren der bolschewistischen Revolution starben 10.000.000 Menschen. Nun, der „Fortschritt” ist atemberaubend. Das gleiche war die „Eroberung” der Bastille und des Winterpalastes. So wie die Jakobiner anstelle der katholischen Religion den „Kult des Höchsten Wesens” einführten, ersetzten die Bolschewiki die orthodoxe Religion durch die Verehrung Lenins, des Ewigen. In solchen „Ereignissen” werden immer alle Arten von Abschaum enthüllt. Der Ideologe der anti-französischen Revolution war ein Verrückter, ein Perverser, ein Mörder, der Marquis de Sade (der für Sadismus), dessen eigene Familie sich in der Bastille niedergelassen hatte, und die Revolution befreite ihn. Dies ist ein solcher „Fortschritt” in der Rückentwicklung.

Das 21. Jahrhundert brachte einen Ausbruch des Linken. Es bricht in verschiedene Lebensbereiche ein: Wissenschaft, Kultur, Tradition, Bräuche und sogar die Wirtschaft. Heute führt der Linke auch zu einer unglaublichen Verwirrung, indem er die Bedeutung von Wörtern ändert, Konzepte und Bedeutungen umkehrt. Der führende Slogan des Linken lautet: „Abtreibung zur Verteidigung des Lebens.” In diesem Fall hatte Adolf Hitler in diesem „Werk” große „Verdienste” um die Partnerschaft der „Heiligen” des Linken mit Stalin. Sie „verteidigten” das Leben in Runden, Schießereien, Gaskammern in den deutschen „Todesfabriken” und im russischen Gulag – 50.000.000 Menschen auf der Welt während der Gehenna der Zweiten Welt. Heute hat der Linke jedes Jahr die gleiche Anzahl von Kindern im Gewissen. „Fortschritt” war unglaublich. „Hände weg von unseren Gebärmutter!” – aber vorher durfte es mit ihr herumfummeln, in kurzer Zeit wieder in ihr herumwühlen und den Körper seines Kindes wie ein Folterer in Stücke reißen. Mit dem Schrei „Gott mit uns [Gott mit uns?], Ch ** mit dir” (und umgekehrt ein echtes Kätzchen) bringt er Moloch – dem Gott der Dunkelheit und des Todes – ein blutiges Opfer. Hoechst, eine Tochtergesellschaft der IG Farben, dem Hersteller von Cyclone B, ist Hersteller von abortiven Arzneimitteln – „Beweis für Fortschritte [!?] In der Medizin”. Mord als Maß für Fortschritt !? Cool! Und nicht dirigieren?

Es gibt viele „nützliche Idioten” unter Linken. Dieses Klischee wurde von Lenin mit Stalin für Leute wie Jean-Paul Sartre (Nobelpreisträger) geprägt, der die UdSSR / Sowjetrußland in den Himmel lobte. Junge Menschen, die auf die Straße gehen und durch „Mephedron [eine beliebte Droge mit schwerwiegenden Nebenwirkungen] mit einer besseren Zusammensetzung als die Regierung” angeregt werden, erfüllen, ohne es zu wissen, die gleiche Rolle während des sogenannten „Streik [wieder missbrauchter Name] von Frauen.” Und diesmal gab es auch naive Leute, die Lempartowa gesponsert haben (wahrscheinlich jetzt politisch korrekt?), Das in Wrocław mit über einer Million Zloty dunkle Geschäfte betreibt. Sie musste nicht einmal ihr Geld für einen Lottoschein wie „Bolek” Wałęsa ausgeben.

„Polen ist eine Motherfucker-Frau!” – Der Linke war schon immer anti-polnisch, worauf Oberst Ignacy Matuszewski bereits 1946 hinwies. Es gibt auch Linken nach dem sogenannten liberale Seite. Berichterstattung an Polen, Forderung nach Strafen für Polen und viel Spaß, wenn sie ihr auferlegt werden. Wie Targowica für ein Unternehmen mit dem Ausland arbeitet, die Nachkommen der belgischen 28 freiwilligen Waffen-SS-Panzergrenadier-Division „Wallonien” – ehemaliger belgischer Ministerpräsident Guy Verhofstadt, und der niederländischen 23. Waffen-SS-Panzergrenadier-Division „Nederland” – des niederländischen Premierministers (sie schämen sich Abtreibung und Sterbehilfe von Kindern?), Mark Rutte. Sie fördern die Schaffung eines „Euro-Kollektivfarm” nach dem Vorbild der Sowjetunion. Die Präsidentin der Europäischen Kommission, Ursula von der Leyen, lässt sich von der monumentalen Statue von Karl Marx, dem Ideologen des kriminellen Kommunismus, nicht stören. Sie wollen den europäischen Haushalt mit einem undefinierten sogenannten verknüpfen „Rechtsstaatlichkeit”, die systemische Lösungen, rechtliche Lösungen und soziales Verhalten umfasst, die Staaten im Einklang mit der LGBTIQ-Ideologie nach den Launen europäischer Beamter auferlegt werden. Mit einem Wort, sie wollen Polen außer Gefecht setzen.

Es ist charakteristisch für den Linken, sich fern zu halten und die Rolle des männlichen Teils herunterzuspielen. Genosse Czarzasty quietscht kaum vor dem Hintergrund des weiblichen Elements. Vielleicht, weil „Frauen” (und die anderen 56 Geschlechter) lauter und schreiender sind? Oder vielleicht wollen schwere Jungs im Schatten bleiben und sponsern nur solche Verhaltensweisen, die für sie bequem sind?

Der Linke ist ein Konglomerat verschiedener Ansichten, Theorien und Ideen, die vom Jakobinismus über den Bolschewismus – internationalen Sozialismus, Nationalsozialismus – Nationalsozialismus bis hin zu allen Arten von „Neo” und „Antifa” reichen, einschließlich. Von der Multi-Gottheit über die Gnosis bis zum Atheismus. Der Linke versucht, als „Linke” zu gelten, was im eigentlichen Sinne des Wortes in einer zivilisierten Gesellschaft nicht und inakzeptabel ist. Der Linke ist eine Zivilisation des Todes, der Zerstörung, der Ausrottung – der Anti-Zivilisation. Heute, in der Zeit der Coronavirus-Pandemie, ist er der „Sämann des Todes”. Europäische Beamte, die auf der Seite des Linken stehen, werden zu ihren Komplizen.

Außerdem sollten der „Galgen” und das „Denkmal der Dankbarkeit für die kriminelle Rote Armee” abgerissen werden.

Antoni Górski