Wkrótce minie rok od wydania przez minister zdrowia Izabelę Leszczynę aborcyjnych wytycznych, na podstawie których lekarze obligowani są do zabijania dzieci przez cały okres ciąży, na podstawie naciąganych zaświadczeń od psychiatrów. Do przeprowadzenia aborcji wystarczyć ma jedno zaświadczenie wystawione przez psychiatrę, a lekarz-ginekolog ma nie mieć możliwości podważenia tego zaświadczenia, poproszenia o opinię innego lekarza czy zwołania konsylium. Wytyczne zakładają ponadto, że „zagrożenie dla zdrowia” kobiet nie musi być bezpośrednie ani nagłe. Wielokrotnie podkreślaliśmy, że wytyczne są sprzeczne z Konstytucją i ustawami zapewniającymi nienarodzonym dzieciom prawną ochronę życia a lekarzom wolność sumienia oraz swobodę podejmowania decyzji.
28 lipca Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska wydała oświadczenie, w którym potwierdziła nasze zarzuty dotyczące bezprawnego charakteru aborcyjnych wytycznych. Podkreśliła, że organy władzy wykonawczej nie mają podstaw prawnych do formułowania powszechnie wiążącej wykładni ustaw i nie mogą „otwierać furtek” reeinterpretując ustawy. Tworzenie prawa to kompetencje władzy ustawodawczej. Zwróciła także uwagę na to, że wytyczne naruszają art. 4, art. 37 i art. 39 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty.
Oświadczenie Prezesa Sądu Najwyższego potwierdza, że lekarze nie muszą stosować się do wytycznych, gdyż dokument nie ma wiążącej mocy prawnej. Niestety, wielu lekarzy może nie być tego świadomym lub też może woleć nie wchodzić w konflikt z władzą. Właśnie dlatego dalej potrzeba, aby wytyczne zostały uchylone. Niestety, raczej nie może tego zrobić nikt inny oprócz ministra zdrowia. Prof. Małgorzata Manowska, odnosząc się do próśb o zaskarżenie wytycznych do Trybunału Konstytucyjnego, przekazała że z faktu, że wytyczne nie tworzą prawa, wynika to, że nie może tego zrobić. Kognicji Trybunału Konstytucyjnego na podstawie art. 188 pkt 3 Konstytucji podlegają tylko przepisy prawa.
Wychodzimy z założenia, że wytyczne formalnie nie należą do aktów normatywnych, to z racji, że w praktyce kształtują sferę praw i wolności, mogłyby podlegać ocenie przez Trybunał Konstytucyjny. Niemniej rozumiemy argumentację Prezes Manowskiej i dlatego zamierzamy teraz spróbować podejść do tematu od innej strony.
24 lipca na stanowisku Ministra Zdrowia Izabelę Leszczynę zastąpiła Jolanta Sobierańska-Grenda. Przygotowaliśmy apel do nowej Minister o uchylenie wytycznych oraz o zmianę okrutnej polityki wobec nienarodzonych dzieci „DOŚĆ przymuszania szpitali do zabijania nienarodzonych dzieci oraz przyzwalania na uśmiercanie dzieci w zaawansowanych ciążach” ( https://proelio.pl/petycje/viewpetition/75-dosc-przymuszania-szpitali-do-zabijania-nienarodzo ).
Wszystkich, którzy jeszcze się pod nimi nie podpisali, zachęcam do nadrobienia. Tym, którzy już to zrobili, serdecznie dziękuję.
Niżej przytaczam fragmenty oświadczenia Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej, poświęcone aborcyjnym wytycznym:
„Jako Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego podejmuję działania wyłącznie na podstawie i w granicach prawa i wyrażam zdecydowany sprzeciw wobec tych przejawów aktywności organów władzy publicznej, które realizowane są wbrew tej zasadzie. Trzeba podkreślić, że organy władzy wykonawczej, do których zalicza się Minister Zdrowia, nie mają podstaw do formułowania powszechnie wiążącej wykładni ustaw, nadając takim wskazaniom formę wytycznych. Publicznie wyrażona intencja zmiany realiów stosowania prawa nie może wykraczać poza jego ramy, a deklarowane w tym kontekście „otwieranie furtek” nie uprawnia administracji rządowej do zastępowania ustawodawcy. Pomimo iż wydaniu wytycznych Ministra Zdrowia towarzyszyły jasno formułowane cele, to jednak w aspekcie formalnym dokument ten nie tworzy ani po stronie lekarzy, ani podmiotów leczniczych zobowiązań prawnych, mogących modyfikować bądź podważać normy powszechnie obowiązującego prawa.
Warto podkreślić, że ocena okoliczności dopuszczających przerwanie ciąży należy wyłącznie do lekarza, który zobowiązany jest do wykonywania zawodu zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi metodami i środkami zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz należytą starannością (art. 4 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty). Minister Zdrowia nie może wkraczać w gwarantowaną ustawowo sferę wykonywania zawodu lekarza, narzucając arbitralnie określoną interpretację prawa i nakazując podejmowanie konkretnych działań. Nie może wyłączyć czy ograniczyć uprawnień każdego lekarza do zasięgania opinii właściwego lekarza specjalisty lub zorganizowania konsylium lekarskiego zawsze wtedy, kiedy lekarz uzna to za uzasadnione w świetle wymagań wiedzy medycznej (art. 37 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty). Nie może wreszcie wyłączać czy choćby ograniczać prawa do powstrzymywania się przez lekarza od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem (art. 39 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty).
Nawiązanie do wspomnianych uregulowań ma szczególne znaczenie w kontekście podejmowanych przez organy władzy wykonawczej prób ograniczania uprawnień wyznaczających ustawowe ramy wykonywania zawodu lekarza. Brak podstaw prawnych do wiążącego ukierunkowania działalności lekarzy w formie wytycznych, sprawia jednocześnie, że ewentualne objęcie komunikatu Ministra Zdrowia przedmiotem zaskarżenia w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym budzi poważne zastrzeżenia. Kwalifikowanie wytycznych Ministra Zdrowia jako przepisów prawa wydawanych przez centralne organy państwowe, a przez to podlegających kognicji Trybunału Konstytucyjnego na podstawie art. 188 pkt 3 Konstytucji, jawi się jako niejednoznaczne. Oznacza to, że ewentualne uczynienie wspomnianego dokumentu przedmiotem wniosku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego nie gwarantuje, z przyczyn formalnych, podjęcia przez Trybunał postępowania i przeprowadzenia merytorycznej kontroli jego kwestionowanych fragmentów.
Pragnę zapewnić, że jako Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego podejmuję wszelkie przewidziane prawem działania prowadzące do pełnej i rzeczywistej ochrony życia ludzkiego na każdym jego etapie. Wynikają one z dążenia do pełnego urzeczywistnienia wartości, jakie są podstawą wykonywania funkcji sędziego Sądu Najwyższego. W mojej ocenie kierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosku w sprawie kontroli ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach przerywania ciąży nie jest jednak obecnie właściwym środkiem, który mógłby doprowadzić do skutecznego osiągnięcia wymienionych wyżej celów.”
Skoro prof. Manowska uważa, że zaskarżanie wytycznych nie jest właściwym środkiem do zablokowania aborcyjnych wytycznych, próbujemy innego. Jeszcze raz zachęcam do podpisania naszego apelu do nowej Minister Zdrowia.
Zbigniew Kaliszuk
Fundacja Grupa Proelio




