Grzymowicz 4 - absolutorium

Raport o stanie Miasta Olsztyn 2019” –
czyli czego (nie) dowie się mieszkaniec naszego miasta?

Kultura

Co składa się na kulturę danego ośrodka i społeczności lokalnej: to standard placówek kultury i jakość ich oferty. W szerszym znaczeniu kulturę miasta współtworzy również jakość i poziom edukacji. Potencjał miasta wzmacniają uczelnie wyższe. Ale nie chodzi tylko o infrastrukturę uniwersytetu, ale poziom jego HR tworzących potencjał intelektualny miasta, kształcących jego potrzeby kulturowe i duchowe. Ale dywagacje, czy UWM wpływa znacząco na rozwój zasobów intelektualnych Olsztyna nie są przedmiotem tej refleksji – nie mniej jednak pokuszę się o stwierdzenie, że nie na miarę Torunia czy np. Lublina.

Próbując doszukać się jakiegoś kierunku w działaniach na rzecz kultury, poza dotowaniem statutowej działalności podległych ratuszowi placówek kultury, trudno się dopatrzeć inicjatyw i realizacji przedsięwzięć służących rozwojowi kultury wyższej, bądź nawet kultury w szerszej formule nie wychodzącej poza termin kultury prowincjonalnej. Nie powinno się budować kultury lokalnej wyłącznie w oparciu o okazjonalne, choć cykliczne wydarzenia masowe jak Międzynarodowe Dni Folkloru, które od lat niezmiennie odbywają się w tej samej formule ( w niczym nie ujmując folklorowi ), bądź nowszej generacji wydarzenia jakim jest Green Festiwal będący kalką dziesiątek tego typu muzycznych imprez w sezonie letnim odbywających się w Polsce ( np. Top Trendy Sopot Festiwal ). Większość olsztyńskich placówek kultury funkcjonuje na wypracowanych od lat tych samych wzorcach, co najwyżej próbując przyciągnąć uwagę do swych działań poprzez kreowanie imprez siłujących się na skandal ( MOK ), choćby w skali mikro. Nie zdołano wypracować imprezy o wyrazistym wizerunku, atrakcyjności ponadregionalnej, przyciągającej nie tylko okazjonalnego odbiorcę o niewygórowanych potrzebach, ale wypełniającej oczekiwania społeczności bardziej wyrobionej kulturalnie. Większość organizowanych w Olsztynie wydarzeń jest kalką podobnych odbywających się w Polsce.

Analizując życie kulturalne Olsztyna nie można zapominać, że jego kształt formują także i może przede wszystkim instytucje kultury samorządu województwa takie jak Teatr im. St. Jaracza, Filharmonia im. F. Nowowiejskiego, Muzeum Warmii i Mazur, Wojewódzka Biblioteka Publiczna.

Środki wydatkowane na kulturę w Olsztynie przez samorząd miejski nie przekładają się na jakość życia kulturalnego. Dla porównania z kwoty tylko dwukrotnie większej ( ROK 2020, w poprzednich latach było to większe środki ) województwo utrzymuje m.in. dwa teatry ( w Olsztynie i Elblągu ), filharmonię, Muzeum WiM z filiami, Muzeum Bitwy pod Grunwaldem, CEiK w Olsztynie i Centrum Światowid w Elblągu, Wojewódzka Biblioteka Publiczną w Olsztynie, a zatem największe i najbardziej prestiżowe placówki kultury w regionie – część z nich znajduje się w Olsztynie. Miasto Olsztyn utrzymuje takie placówki jak MOK, BWA, Miejska Biblioteka Publiczna, Planetarium, Olsztyński Teatr Lalek.

Największą pulę środków otrzymuje Miejski Ośrodek Kultury: 4.831.176 zł w roku 2018 i 5.422.00 zł w roku 2019. W budżecie 2020 pod hasłem Domy Kultury ( 92 109 ) jest zapisana kwota 6.489.402,00 zł.

Przy tym wzroście zwraca uwagę fakt zmniejszających się z roku na rok środków na kulturę: to w roku 2018 kwota 22.580.252,61 zł, w roku 2019 – 20.114.094, 38 zł i w roku 2020 – 19.406.681 zł. W porównaniu z rokiem 2018 to kwota mniejsza o ponad 2 mln zł ( 2. 173.571 zł ).

Jeżeli na Teatr im. St. Jaracza Miasto przekazuje tylko 20 tys. zł na organizację Olsztyńskich Spotkań Teatralnych to trzeba powiedzieć, że jest to nad wyraz skromna dotacja do działalności jednego z 3 teatrów w regionie, w tym 1 teatru adresowanego głównie dla dzieci.

Nie widać w budżecie, żeby miasto wspierało działalność jedynej w regionie filharmonii mieszczącej się zresztą w Olsztynie. I tak jest faktycznie – nie ma żadnej stałej dotacji; jest tylko okazjonalna współpraca np. przy audycjach szkolnych.

Jeśli chodzi o detale: 40 tysięcy zł miasto przeznacza na tzw. popularyzację różnorodności kulturalnej Olsztyna, podczas gdy tylko 25 tys. zł na upowszechnianie olsztyńskiej chóralistyki – warto podkreślić datujący się od kilkudziesięciu lat wkład znakomitych olsztyńskich chórów w kulturę miasta i regionu. W tym kontekście nieadekwatnie niska wydaje się kwota dofinansowania. Warto w tym miejscu przypomnieć skandaliczną decyzję dyrektora MOK, który z siedziby placówki wyrzucił Olsztyński Chór Kameralny „Collegium Musicum” ( 2018 ). Mariusz Sieniewicz w piśmie do zespołu poinformował, iż kończy z chórem współpracę na dotychczasowych zasadach ze względu na „wdrażanie nowych założeń programowo-organizacyjnych” oraz że „uprzejmie prosi” o uprzątnięcie i zwolnienie przez chór lokalu MOK.

Przy okazji można się odnieść do wystawy w galerii Dobro, w 100-lecie niepodległości – Sąd Okręgowy w Olsztynie w dniu 28 październiku 2019 r. uchylił zaskarżone postanowienie i tym samym zwrócił sprawę prokuraturze do dalszego prowadzenia, bowiem nie stwierdził podstaw prawnych, które mogłyby uzasadnić zawieszenie postępowania.

„Burning Girl”, czyli festiwal ogólnopojętej sztuki otrzymał w roku 2018 kwotę 300 tys. zł dofinansowania ( wstępnie miał to być festiwal ogólno pojętej sztuki. Jest bardzo wielu artystów: malarze, rzeźbiarze, graficiarze, cyrkowcy, teatry ognia, magicy, a wszystko w klimacie muzyki house ) , który niespodziewanie zmienił się w Local Warming Electronic Festival – dofinansowanie z Olsztyńskiego Budżetu Obywatelskiego. Można zadać pytanie czy OBO powinno służyć takim inicjatywom z pogranicza inicjatyw osób fizycznych przyjmowanych następnie przez MOK przy znikomym zainteresowaniu publiczności).

Pytania:

  • Co się mieści w definicji : Organizacja ważnych wydarzeń kulturalnych, na które miasto w roku 2018 wydało 178 tys. zł, a w roku 2019 – 169 tys. zł; na co idą te pieniądze?
  • Dlaczego w roku 2019 zrezygnowano z budowy Centrum Kultury? Inna sprawa, że gdyby miał być kontynuacją tego co robi MOK, celowość tej inwestycji wydaje się rzeczywiści wątpliwa. Chyba, że jest tak jak twierdzi Pan radny Babalski, że był to wybieg Grzymowicza, żeby uciec od lokalizacji ośrodka TVP.

Konkluzja

Jeżeli miastu zależy na rozwoju kultury, w tym najlepszym tego słowa rozumieniu, dobrze byłoby wypracować program wsparcia czołowych instytucji kultury w mieście: teatry, filharmonię, muzea, aby w oparciu o ich propozycje stworzyć atrakcyjną ofertę kształcącą i wyrabiającą młode pokolenie, zapewniającą potrzeby wyrobionej publiczności i wpisujących się w turystykę kulturalną, która w świecie jest liczącą się gałęzią tej branży.

Tabelki i statystyka

Rok 2018

Województwo warmińsko-mazurskie

Miasto Olsztyn

Wydatki ogółem: 63.705.019 zł

Wydatki ogółem: 22.580.252,61 zł

Teatr im. Stefana Jaracza: 8 016 809 zł

Miasto dopłaca do teatru 20 tys. zł na organizację Olsztyńskich Spotkań Teatralnych

Olsztyński Teatr Lalek: 2.662.500 zł

Miejski Ośrodek Kultury: 4.831.176 zł

Filharmonia: 6 336 381 zł

Rok 2019

Województwo warmińsko-mazurskie

Miasto Olsztyn

Wydatki ogółem:

44 765 364 zł

Wydatki ogółem:

20.114.094, 38 zł

Teatr im. Stefana Jaracza – 5 604 977 zł

Miasto dopłaca do teatru 20 tys. zł na organizację Olsztyńskich Spotkań Teatralnych

Olsztyński Teatr Lalek: 2.792.000 zł

Miejski Ośrodek Kultury: 5.422.00 zł

Rok 2020

Województwo warmińsko-mazurskie

Miasto Olsztyn

Wydatki ogółem:

47.115.507 zł

Wydatki ogółem:

19.406.681 zł

Teatr im. Stefana Jaracza – 5 604 977 zł

Miasto dopłaca do teatru 20 tys. zł na organizację Olsztyńskich Spotkań Teatralnych

Olsztyński Teatr Lalek

3.017.000,00 zł

CEiK Olsztyn

4 705 568 zł

Domy Kultury, w tym MOK

6.489.402,00 zł

Wojewódzka Biblioteka Publiczna

4 232 657 zł

Biblioteki Miejskie

5.772.791,00 zł

Galerie ( w tym BWA )

903.101 zł

Ochrona zabytków i opieka nad zabytkami

1 300 087,29 zl

Pozostałe instytucje kultury: 1 656 100,00 zł

Redakcja