O TVN – napisano już wiele o powstaniu i charakterze działalności tej antypolskiej stacji.
„Tylko prawda jest ciekawa”
Józef Mackiewicz
Nie będę się rozpisywał o faktach inicjacyjnych dotyczących TVN, ponieważ był to pierwszy twór Agory. Wystarczy zajrzeć do książki Stanisława Remuszki: „Gazeta Wyborcza. Początki i okolice”. Książka została wydrukowana w grudniu 1999 roku w ilości tysiąca egzemplarzy i rozeszła się w ciągu trzech dni. Następne dodruki rozchodziły się w podobnym terminie! Książka przedstawia główne cele antypolskiej działalności. Dziś pierwszy rzut z wkładką autora uchodzi za „biały kruk” i jest niemal nieosiągalna. Wiedzę o agenturalnych początkach „Gazety Wyborczej” odsyłam do książek Rafała Ziemkiewicza, szczególnie do książki: „Michnikowszczyzna, zapis choroby”. Polecam także swój artykuł: „Gazeta Wyborcza V kolumna”, opublikowany na portalu Opinie Olsztyn, dnia 10 lipca 2022 roku.

przez Oficynę „Rękodzieło”, grudzień 1999 rok.
Dzisiaj uchodzi za nieosiągalny „biały kruk”

Dlaczego rozpocząłem od „Gazety Wyborczej”? Ano dlatego, że pierwszy twór AGORY otworzył drogę do powstania stacji TVN, które razem tworzą układ „naczyń połączonych”. TVN, dzieło dwóch agentów komunistycznej bezpieki, Mariusza Waltera (TW „Mewa”) oraz Janusza Wejcherta (TW „Konarski”), była uzupełnieniem organu prasowego, nadającego na tych samych falach!
Logo TVN. Mało który z widzów, zapatrzony w tę stację, zdaje sobie sprawę, jak powstała i z czyjej inspiracji zostało wpuszczone w ruch to antypolskie dzieło!

Od 1996 roku, niestety dla wielu Polaków, ta opiniotwórcza stacja wdraża poglądy mające na celu polaryzację naszego społeczeństwa. Antypolska „ośmiornica”, której mackami są między innymi wytwory AGORY, zmierza do tego, do czego zmierzali zaborcy oraz okupanci sprzed dekad. Jest to możliwe jedynie przy niedouczonym i ogłupionym społeczeństwie. To społeczeństwo to elektorat Tuska, duża część absolwentów gimnazjów (Gimbaza), symboliczne Jagodno z darmową pizzą. W 1996 roku młodzi, kuszeni dużą kasą, ruszyli do TVN-u, nie wiedząc, że będą „żołnierzami” polityczno-towarzyskiego i medialnego układu obrońców Okrągłego Stołu (III RP).
W 2001 roku uruchomiono TVN24, pierwszą całodobową stację informacyjną. W tym momencie należy przypomnieć słowa „Goebbelsa stanu wojennego” Jerzego Urbana (22 luty 1983 r.), w których przedstawił plany utworzenia specjalnego pionu informacji przy MSW. Na głównego konsultanta Urban już wtedy proponował młodego, zdolnego Mariusza Waltera. Urban na końcu dodał: „Gdyby udało się pociągnąć Waltera, on zaproponuje dużo młodych, zdolnych ludzi. Ja dalej będę myśleć, rozglądać się, szukać”. Słowa te padły na rok przed zamordowaniem księdza Jerzego Popiełuszki (1984). Polacy zmagali się z trudnościami życia codziennego stanu wojennego, a komuniści myśleli o przyszłym upodleniu społeczeństwa! Wszyscy młodzi, którzy za duże pieniądze dają się skusić do pracy w tej stacji, w której reporterka TVN w jednej z relacji zaznacza, że miały miejsce agresywne hasła: „Były agresywne hasła. Głównie: Bóg, Honor, Ojczyzna”.
Po oddaniu polskiej szkoły w „łapy” lewaczki Nowackiej, mają wyjść nowe zastępy „nowych pionierów gender” pozbawionych narodowych korzeni. Czy tego nie widzą celebryci służący tej agenturalnej stacji? Jak można wytłumaczyć aktorów grających we wspaniałych produkcjach: „Katyń”, „Czas honoru”, służących następnie haniebnej komercji o podkładzie politycznym!
Dzięki Bogu, zwycięstwo Karola Nawrockiego na fotel Prezydenta RP daje pewną nadzieję. Ale pamiętajmy, że norwidowa dewiza: „Ojczyzna jest to zbiorowy obowiązek” ciągle jest aktualna.
Henryk Pejchert




