Najchętniej czytany konserwatywny portal Warmii i Mazur
  • Fundacja im. Piotra Poleskiego
  •    
  • Kontakt
Opinie Olsztyn
  • Olsztyn
  • Warmia i Mazury
  • Historia
  • Kultura
  • Media
  • Polityka
  • Społeczeństwo
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
Opinie Olsztyn
  • Olsztyn
  • Warmia i Mazury
  • Historia
  • Kultura
  • Media
  • Polityka
  • Społeczeństwo
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
Opinie Olsztyn

W obliczu groźnego przesilenia, czyli dlaczego Europa jest na marginesie

W obliczu groźnego przesilenia, czyli dlaczego Europa jest na marginesie

W poprzednim tekście zasygnalizowałem, iż dla większości komentatorów próba zrozumienia istoty amerykańsko – chińskiej wojny, jest niedostępna. Jest to skutek chorobliwego tkwienia w przekonaniu, że Europa/Polska są pępkiem świata i cały świat krąży na orbicie wokół nas. A ponieważ już od dawna jest to nieprawda, do tego zaś europejskie elity cały czas tkwią w swoich postkolonialnych imaginacjach, stąd epatują niedojrzałością, a wręcz głupotą. Jedno wszakże jest pewne i w tym zakresie nic się nie zmieniło – Europa wyhodowała dwie największe wojny światowe w historii, a jako kontynent była głównym obszarem starcia w tych konfliktach, plus w konflikcie mającym inny charakter, ale za to trwającym przeraźliwie długo – w zimnej wojnie.

Zmiana dzisiejsza polega na tym, że o ile w tych trzech poprzednich konfliktach, Europa zachowywała jakąś (malejącą) podmiotowość, o tyle obecnie może sobie po prostu popatrzeć na to, co się dzieje wokół. Świadomość tego wywołuje co do zasady potworną irytację – zwłaszcza elit niemieckich czy francuskich – a w konsekwencji większość opinii publicznej usiłuje wierzgać. Dzisiaj to wierzganie materializuje się w próbach dehumanizacji D. Trumpa i jego administracji. Ale jak przystało na takie marne figury, kiedy „Daddy” przybywa, wszyscy podkulają ogonki pod siebie i ścigają się we wiernopoddańczych deklaracjach. No nie wszyscy. Jest takich dwóch, którzy za nic nie są w stanie zrozumieć tego co się dzieje i wystawiają na pośmiewisko swój kraj. Wiadomo o kogo chodzi.

Istotniejsze jest jednak to, co powoduje tę dzisiejszą europejską niemoc. Spróbujmy spojrzeć na kilka elementów (po części mówił o nich Trump w ONZ). Skupię się na pięciu elementach, bo w moim przekonaniu one odgrywają rolę decydującą.

1. Upadek europejskich „potęg” w wymiarze międzynarodowym i wewnętrznym (niestabilność polityczna).
Po II Wojnie Światowej Europa miała trzech liderów – Wielką Brytanię, Francję i (stopniowo) Niemcy. Mimo wielkich wysiłków, po rozbiciu przez Niemców włoskiej klasy politycznej na początku lat 90-tych, nie dostały się do tego grona Włochy. I z podobnych powodów, nie dobiła się tej pozycji Hiszpania. Po wypchnięciu przez Merkel z Unii Europejskiej Brytyjczyków wydawało się, że to Niemcy za zasłoną Brukseli, wprowadzą Europę jako równorzędny czynnik polityki światowej wobec USA, Chin i Rosji. Klęska ekonomiczna Europy w pierwszy ćwierćwieczu XXI wieku osłabiła jednak całkowicie jej pozycję. Dotknęło to też jej głównych graczy. Dzisiaj rola Francji, Niemiec czy Włoch jest marginalna. A Wielka Brytania utrzymuje się na powierzchni, wyłącznie dzięki trzymaniu się amerykańskich portek.
We wszystkich praktycznie krajach europejskich brakuje dziś elementarnej wewnętrznej stabilności politycznej. Kraj rządzone są przez szerokie, niespójne koalicje, które co do zasady są konstruowane na „za czymś”, ale „przeciw komuś”. Takie państwa nie mogą prowadzić stabilnej polityki międzynarodowej, mogą tylko próbować „wyrywać coś dla siebie” w każdej sytuacji, a skutkiem tego jest ich marginalizacja. Z nimi naprawdę nikt już nie musi się liczyć, czego symbolicznym wyrazem było „wypłukanie” francuskich wpływów w Afryce Zachodniej, przy pomocy bandy rosyjskich rzezimieszków i ich afrykańskich kooperatorów.

2. Upadek ekonomiczny
Wspomniany upadek ekonomiczny został zafundowany Europie przez jej liderów, opętanych wizją dominacji nad światem. Wspólna waluta miała wyprzeć dolara, a tym samym wypchnąć USA z pozycji globalnego lidera. Euro okazało się jednak kamieniem młyńskim europejskiej gospodarki i mimo podejmowania prób kształtowania rzeczywistości ekonomicznej przy pomocy magicznych zaklęć, ciągnie ją w dół na tle świata przynajmniej od 2008/2009 roku. W powiązaniu z konsekwentnym rozwalaniem podstaw bezpieczeństwa żywnościowego i bezpieczeństwa energetycznego kontynentu, doprowadziło to do bezprecedensowego erodowania pozycji gospodarek kontynentu. Symbolicznym wyrazem tego jest znowu rozgrywająca się na naszych klęska niemieckiego przemysłu samochodowego, który jest bezwzględnie ogrywany przez Chińczyków już nawet na ich wewnętrznym rynku.
Gospodarka niemiecka, mimo zapowiedzianego wpompowania setek miliardów Euro w infrastrukturę i zbrojenia, nie ma szans na istotne odbicie. Dławi się cenami energii, brakiem rąk do pracy oraz niezdolnością do konkurowania z gospodarką amerykańską i dalekowschodnią. O Francji nie ma co wspominać – to jest już kompletna degrengolada, Włochy również ledwie zipią, gospodarka hiszpańska opiera się na turystyce i nieruchomościach. Jeśli dodamy do tego katastrofę rządu lewicowego w Brytanii, mamy obraz tego, jak Europa idzie na dno. Bo tych pięć gospodarek, nawet gdyby inni jakoś sobie radzili i tak ciągnie wszystkich za sobą w dół.

3. Konsekwencje zielonego ładu
D. Trump na forum ONZ przedstawił krótką diagnozę tej klęski. Wskazał on, że alarm klimatyczny zubaża zwykłych ludzi na całym świcie, a jednocześnie wzbogaca elity. Pomimo niekończących się zapewnień ze strony aktywistów i instytucji takich jak ONZ, Bank Światowy i Światowe Forum Ekonomiczne, energia wiatrowa i słoneczna nadal nie dostarczają taniej energii. W rzeczywistości powodują wzrost cen prądu. Przez lata media i zwolennicy ekologii upierali się, że energia słoneczna i wiatrowa są najtańszymi formami energii elektrycznej. To twierdzenie było kluczowe dla idei, że zielona transformacja jest nieunikniona i korzystna. Jednak dwie dekady dowodów wskazują na coś przeciwnego. Kraje, które dodały najwięcej energii słonecznej i wiatrowej, mają również najwyższe koszty energii. Bowiem mit o „taniej” energii słonecznej i wiatrowej opiera się na iluzji. Źródła te rzeczywiście często są konkurencyjne, gdy świeci słońce lub wieje wiatr. Jednak współczesne społeczeństwa potrzebują energii 24/7. Gdy słońce nie świeci i nie wieje wiatr, kraje muszą polegać na kosztownych źródłach zapasowych – głównie paliwach kopalnych. Uwzględnienie tych kosztów pokazuje, że odnawialne źródła energii są dużo droższe.
Europa, która przyjęła ten mit jako nową religię, płaci dziś gigantyczne koszty, rujnując swoje gospodarki. A zbudowane na potężnych wydatkach publicznych lobbies „klimatyczne”, trzymają ją w żelaznym uścisku, nie pozwalając wyrwać się z tego szaleństwa.

4. Klęska demograficzna i skutki migracji – dekonstrukcja społeczna
Nałożyła się na to klęska demograficzna. Najlepiej widać to znowu w Niemczech, gdzie jak się okazuje, największym problemem ich gospodarki jest brak ludzi zdolnych do pracy. Sprawdzonych w latach II wojny przez nich metod uzupełniania tych braków nie da się zastosować, a przybysze spoza Europy pracą nie są zainteresowani. Jednocześnie zdegenerowane permisywnymi pokolenia Niemców i innych Europejczyków, nie są zainteresowani ani związkami małżeńskimi, ani posiadaniem dzieci, ani budowaniem rodzin. To już nie jest cięcie gałęzi, na której się siedzi – to po prostu systemowa eutanazja.

5. Rozkład moralny wskutek promocji dewiacji
Powyższy stan jest skutkiem zniszczenia podstaw chrześcijaństwa jako aksjologicznego fundamentu cywilizacji europejskiej. Ale także, a może przede wszystkim w obecnym kontekście, podstaw aksjologicznych Unii Europejskiej, która powstawała właśnie na bazie tego systemu wartości. Radykalne odcięcie się od korzeni i implementowanie w to miejsce całego, totalnego systemu antywartości, zrujnowało nie tylko instytucje demokratyczne w Europie, przed czym przestrzegał ćwierć wieku temu Jan Paweł II. Doprowadziło to do degeneracji moralnej już czterech pokoleń, co w połączeniu z przejęciem sterów politycznych w Europie przez tak wyhodowane „elity”, przynosi dziś m. in. opisane wyżej dostrzegalne już gołym okiem niemal w każdej dziedzinie skutki.

Europejskie truchło jest w tych warunkach skazane na pozostawanie na marginesie „wielkiej gry”.

Prof. Grzegorz Górski

UdostępnijTweetujWyślij
Poprzedni artykuł

II Warmińskie Święto Wina przyciągnęło tłumy

Następny artykuł

„Nowa Polska” – nowa przystawka!

Następny artykuł
„Nowa Polska” – nowa przystawka!

„Nowa Polska” – nowa przystawka!

Olsztyn dał czerwono światło Nowackiej!

Olsztyn dał czerwono światło Nowackiej!

W „Radiu Olsztyn” o spotkaniach z mieszkańcami stolicy Warmii, Mazur i Powiśla oraz o sezonie letnim na Starówce

W "Radiu Olsztyn" o spotkaniach z mieszkańcami stolicy Warmii, Mazur i Powiśla oraz o sezonie letnim na Starówce

Czerwone ludobójstwo

Czerwone ludobójstwo

Zaloguj się login żeby komentować
Opinie Olsztyn

Najchętniej czytany konserwatywny portal Warmii i Mazur

Tematy w serwisie:
agresja antyPiS bezpieczeństwo Donald Trump Donald Tusk edukacja Fundacja im. Piotra Poleskiego geopolityka gospodarka historia Polski II wojna światowa Jerzy Szmit KO koalicja 13 grudnia Koalicja Obywatelska komunizm Kościół Katolicki kultura Lewica LGBT manipulacja media neomarksizm Niemcy Olsztyn opinie olsztyn Piotr Grzymowicz PiS PO polityka zagraniczna Polska prawo PSL Rosja samorząd Stany Zjednoczone Szubienice w Olsztynie totalna koalicja totalna opozycja Ukraina Unia Europejska USA wiara wojna wybory
© 2019-2026 Opinie.Olsztyn.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka prywatności

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In
  • Olsztyn
  • Warmia i Mazury
  • Historia
  • Kultura
  • Media
  • Polityka
  • Społeczeństwo
  •  
  • Fundacja im. Piotra Poleskiego
  • Kontakt
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki

© 2019-2022 Opinie.Olsztyn.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Ten serwis używa ciasteczek. Kontynuując korzystanie z serwisu wyrażasz zgodę na używanie plików cookie zgodnie z Polityką prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Ułatwienia dostępu

Ułatwienia dostępu

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • Odcienie szarościOdcienie szarości
  • Wysoki kontrastWysoki kontrast
  • Odwrotny kontrastOdwrotny kontrast
  • Jasne tłoJasne tło
  • Podkreśl łączaPodkreśl łącza
  • Prosta czcionkaProsta czcionka
  • Resetuj Resetuj