Bitwa pod Żyrzynem (ilustracja prasowa z 1863 roku)

Nawiązując do przypadającej w tym roku 157. rocznicy wybuchu powstania styczniowego, warto przypomnieć, poza tak ważnymi postaciami, jak powstańczy generałowie: Ludwik Mierosławski, Marian Langiewicz, Romuald Traugutt, Józef Hauke–Bosak, Michał Heidenreich pseudonim „Kruk” i ksiądz Stanisław Brzóska, czy doniosłymi walkami (np. atak na Miechów oraz bitwy pod: Małogoszczem, Pieskową Skałą, Żyrzynem, Fajsławicami, Iłżą i Opatowem), również pewne osoby, biorące udział w wydarzeniach, związanych z tym niepodległościowym zrywem, a mających miejsce na terenie Warmii i dzisiejszego Olsztyna.

Artur Grottger „Bitwa” (z cyklu pt. „Polonia”)Artur Grottger „Bitwa” (z cyklu pt. „Polonia”)

Artur Grottger „Bój” (z cyklu pt. „Lithuania”)Artur Grottger „Bój” (z cyklu pt. „Lithuania”)

Bitwa pod Żyrzynem (ilustracja prasowa z 1863 roku)Bitwa pod Żyrzynem (ilustracja prasowa z 1863 roku)

Od pierwszych miesięcy insurekcji (zainicjowanej 22 stycznia 1863 roku) na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej, liczni Warmiacy, świadomi swych polskich korzeni, rozpoczęli organizowanie pomocy dla walczących o wolność rodaków, tworząc swoiste zaplecze zaopatrzeniowe. Przykładowo, pochodzący z Barczewa krawiec Franciszek Nowowiejski, ojciec Feliksa (światowej sławy kompozytora i patrioty), uszył powstańcom kilkadziesiąt kurtek, spodni, toreb i chlebaków. Zgromadzone w ścisłej konspiracji, dzięki ofiarności zwykłych ludzi, elementy uzbrojenia oraz inne rzeczy niezbędne przy prowadzeniu działań o charakterze partyzanckim, musiały być następnie „przerzucane” najrozmaitszymi środkami transportu (nierzadko poukrywane w skrzyniach) przez kordony graniczne, by ostatecznie mogły trafić w ręce insurgentów. Jedna z tras przemytu wiodła z Królewca (ówczesny Königsberg) przez Olsztyn (Allenstein) i dalej w kierunku południowym (m.in. przez wieś Butryny).

Pomnik w miejscu zatrzymania, w 1863 roku, transportu z bronią i wyposażeniem dla powstańców, konwojowanego przez W. Kętrzyńskiego i L. RóżyckiegoPomnik w miejscu zatrzymania, w 1863 roku, transportu z bronią i wyposażeniem dla powstańców, konwojowanego przez W. Kętrzyńskiego i L. Różyckiego

Tablica na pomniku na olsztyńskich JarotachTablica na pomniku na olsztyńskich Jarotach

Dnia 11 września 1863 roku w Jarotach (wówczas podolsztyńskiej wsi Jomendorf) zostali zatrzymani (najprawdopodobniej na skutek donosu) przez pruskich żandarmów, dwaj studenci, a zarazem gorący patrioci: Wojciech Kętrzyński (właściwie: Adalbert von Winkler) i Leopold Różycki, którzy, przewożąc na konnym wozie broń, amunicję i ekwipunek dla oddziałów powstańczych, zmierzali w kierunku granicy Prus z Królestwem Polskim (tzw. Kongresówką) w zaborze rosyjskim. Aresztowanych osadzono w Olsztynie, w Górnej (Wysokiej) Bramie, ale zwolniono po kilku dniach, gdyż sąd uznał, że pomaganie uczestnikom powstania, które wybuchło na terytorium Imperium Rosyjskiego i jest wymierzone przeciwko władzy carskiej, nie szkodzi państwu oraz królowi pruskiemu (później, za działalność na rzecz sprawy polskiej, i tak skazano Kętrzyńskiego na karę więzienia, którą odbywał m.in. w twierdzy kłodzkiej na Dolnym Śląsku). Obecnie w miejscu zatrzymania transportu z pomocą materialną dla powstańców (w Olsztynie, przy ulicy Jarockiej, naprzeciwko kościoła pod wezwaniem Bogarodzicy Dziewicy Matki Kościoła) znajduje się pomnik-obelisk, a na jednej ze ścian Wysokiej Bramy – pamiątkowa tablica z wizerunkiem Wojciecha Kętrzyńskiego.

Górna (Wysoka) Brama w Olsztynie – miejsce uwięzienia W. KętrzyńskiegoGórna (Wysoka) Brama w Olsztynie – miejsce uwięzienia W. Kętrzyńskiego

Tablica pamiątkowa na Wysokiej BramieTablica pamiątkowa na Wysokiej Bramie

Nie brakowało mieszkańców Warmii, którzy nie tylko dostarczali broń i ekwipunek, ale również sami zasilali oddziały powstańców i ramię w ramię z nimi walczyli, odnosili rany, ginęli, trafiali do niewoli… Przykładowo, Franciszek Rydzewski z Olsztyna, pojmany po odbyciu szlaku bojowego na północnym Mazowszu i Podlasiu, zaznał losu syberyjskiego zesłańca. Godnym odnotowania pozostaje również fakt, że wielu (według niektórych źródeł ok. 200) uczestników insurekcji narodowej lat 1863-1865 (zwłaszcza po jej upadku, ale też już późną jesienią roku 1863) znalazło schronienie przed carskimi represjami w Olsztynie, Barczewie, Gietrzwałdzie, Klebarku Wielkim (gdzie miejscowy proboszcz ksiądz Juliusz Grzymała udzielił pomocy m.in. Janowi Ciecierskiemu i Adolfowi Kozłowskiemu – inicjatywa upamiętnienia tych osób i faktów, poprzez umieszczenie w kościele parafialnym stosownej tablicy, czeka na realizację), a także w Purdzie, Giławach i innych miejscowościach południowej Warmii. Stało się to możliwe dzięki zaangażowaniu i wsparciu takich osób, jak np. August Sokołowski – Warmiak, który sam brał udział w powstańczych walkach, a następnie organizował dla byłych powstańców zakwaterowanie, odzież, żywność, leki itp.

W tym roku, wzorem lat ubiegłych, członkowie Ruchu Społecznego im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, Komitetu Miejskiego Prawa i Sprawiedliwości w Olsztynie oraz innych środowisk patriotycznych, pod patronatem Wojewody Warmińsko-Mazurskiego, organizują w stolicy regionu obchody kolejnej rocznicy wybuchu powstania styczniowego. Uroczystości, zaplanowane na dzień 26 stycznia 2020 roku, zostaną rozpoczęte Mszą Świętą w kościele pod wezwaniem Bogarodzicy Dziewicy Matki Kościoła (o godz. 11:30), po której, już tradycyjnie, nastąpi zgromadzenie upamiętniające pod pomnikiem w miejscu aresztowania Wojciecha Kętrzyńskiego i Leopolda Różyckiego, przewożących broń dla powstańców w 1863 roku, przy ulicy Jarockiej. W imieniu organizatorów i swoim własnym serdecznie zapraszam.

Radosław Nojman
prawnik, pasjonat historii i krajoznawstwa, działacz społeczno-polityczny oraz publicysta

0 0 ocen
Article Rating
Powiadomienia
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments